Aktualności
U źródeł wiary i narodowej tożsamości
Ziemia szczepanowska, będąca kolebką jednego z najważniejszych patronów Polski, ponownie stała się celem licznych pielgrzymek. W sobotę wierni z całego kraju przybyli do miejsca narodzin św. Stanisława Biskupa i Męczennika, aby wziąć udział w centralnych uroczystościach odpustowych. Wydarzenie to było manifestacją żywej wiary i przywiązania do tradycji, która od stuleci kształtuje tożsamość diecezji tarnowskiej.
Uroczystości rozpoczęły się od symbolicznej procesji, która połączyła miejsce narodzin Świętego z bazyliką pw. św. Marii Magdaleny i św. Stanisława. Wierni, niosąc relikwie swojego rodaka, a także św. Jana Pawła II oraz innych świętych diecezjalnych, dali wyraz przekonaniu, że świętość jest drogą dostępną dla każdego. Kustosz sanktuarium, ks. Piotr Gawenda, przypomniał, że powrót do Szczepanowa to dla wielu powrót do duchowego domu, gdzie można wypraszać łaski dla najbliższych i dziękować za opiekę nad własnym życiem.
Głównym punktem obchodów była uroczysta Suma odpustowa, której przewodniczył biskup tarnowski Andrzej Jeż. W swojej homilii pasterz diecezji odniósł się do skomplikowanej sytuacji współczesnego człowieka, który często gubi się w chaosie informacyjnym i moralnym. Biskup podkreślił, że chrześcijanie mają dziś do odegrania kluczową rolę, stając się żywym znakiem stabilności. Zwracając się do zgromadzonych, mówił:
„Jako chrześcijanie możemy odegrać ważną rolę we współczesnym i bardzo niepewnym świecie. Ludzie młodzi i zagubieni szukają fundamentów, aby oprzeć na nich swoje życie. W dzisiejszym klimacie pełnym niestabilności i niepokoju ludzie poszukują punktów oparcia. Jeśli my, jako Kościół, osoby i wspólnoty, zdołamy dać przykład, że taki fundament istnieje, to możemy mieć ogromny wpływ na całą otaczającą nas rzeczywistość”.
Kontynuując rozważania nad misją wierzących, bp Andrzej Jeż przypomniał o niezbywalnym obowiązku głoszenia prawdy ewangelicznej, nawet jeśli spotyka się ona z oporem otoczenia. Zaznaczył, że Kościół nie może ulegać presji świata, jeśli odbywałoby się to kosztem wierności Bogu. W mocnych słowach wezwał do autentyczności:
„Kościół ma obowiązek jasno nauczać i głosić prawdę. Nie możemy paktować ze światem za cenę prawdy. Rolą Kościoła jest misja głoszenia Bożej prawdy i pomaganie ludziom na drodze nawrócenia oraz prowadzenie ich ku zbawieniu”.
Przywołując postać św. Stanisława, biskup wskazał na niego jako na postać, która w obronie ładu moralnego i godności poddanych nie zawahała się złożyć najwyższej ofiary. To świadectwo, według hierarchy, pozostaje aktualne niezależnie od upływu wieków, stanowiąc skarb narodowy i religijny. Biskup Jeż podkreślił, że:
„Męczeńska śmierć św. Stanisława jest wyjątkowym świadectwem męstwa w wierze, świadectwem przekazywanym w naszym narodzie z pokolenia na pokolenie”.
Dla mieszkańców Szczepanowa i przybyłych gości, sobotnia uroczystość była również okazją do osobistego dziękczynienia. W rozmowach z pielgrzymami wielokrotnie pojawiał się motyw św. Stanisława jako „rodzinnego opiekuna”, u którego wyprasza się zdrowie i potrzebne łaski. Ta intymna relacja z patronem, połączona z oficjalnym kultem w bazylice, tworzy unikalny klimat szczepanowskiego sanktuarium.
Źródło: U źródeł wiary i narodowej tożsamości. Szczepanów uczcił św. Stanisława Biskupa i Męczennika
Fotorelacja: Uroczystość św. Stanisława [09.05.2026 r.] | Flickr
Bazylika i Sanktuarium





